Bloguję!

W ramach zabicia czasu wpadł pomysł pisania bloga. Będą tu luźne dywagacje portfelowe, prowadzone głównie dla samego siebie jako pamiętnik. Inwestuję od roku 2000.

W 2015 mając na tyle duże oszczędności, by przeżyć bez dochodu pięć lat, rzuciłem pracę na etacie. Od tego czasu, ku początkowemu przerażeniu żony, utrzymuję się wyłącznie z inwestowania.

Po tych trzech latach nie wyobrażam sobie robić coś innego.

Michał Krawczyk

post